Agroturystyka – jak się za to zabrać?

Na początku należy wziąć pod uwagę dwa istotne czynniki – czy myślimy o założeniu gospodarstwa agroturystycznego jako mieszczuch, który zamierza osiąść na wsi, czy też jako rolnik (albo były rolnik) planujemy w swoim gospodarstwie wprowadzić usługi agroturystyczne? Należy jednocześnie zadać sobie istotne pytanie – czy nasza agroturystyka ma być podstawowym źródłem dochodów, czy też tylko sposobem na ich uzupełnienie.

Paradoksalnie (i nierzadko) bywa tak, że to właśnie mieszczuch, który postanowił odmienić swoje życie ma w takim wypadku więcej pomysłów i ciekawszą ofertę. Rolnicy bardzo często początki swojej działalności agroturystycznej sprowadzali jedynie do bazy noclegowej. Jednak pojawiły się nowe wyzwania i baza noclegowa w gospodarstwie agroturystycznym stała się tylko niezbędnym uzupełnieniem oferty lub produktu.

Co zatem jest ważne?

Ważna jest przede wszystkim realna kalkulacja ekonomiczna z dokładnym zbadaniem rynku. Oferta powinna zawierać coś co będzie wyróżniało naszą agroturystykę spośród innych. Oczywiście wiele tu zależy od otoczenia przyrodniczo-geograficznego naszego gospodarstwa. Bywa przecież, że mamy do czynienia z tak zwanym „samograjem” w tej dziedzinie, czego przykładem mogą być gospodarstwa położone w bezpośredniej bliskości Wielkich Jezior Mazurskich lub agroturystyki w mazowieckiem.

Przy rozpoznawaniu rynku warto jest wziąć pod uwagę między innymi obecność na tym terenie pozarządowych organizacji wiejskich, które nierzadko okazują się pomocne w promocji produktu agroturystycznego.

Jeśli już jest wizja to niezbędne będzie przeanalizowanie wszelkich przesłanek prawnych – ich ilość będzie zależała również od tego, czy będziemy rejestrowali działalność gospodarczą. Powinniśmy już wiedzieć, że w gospodarstwie położonym na terenie wiejskim nie musimy rejestrować działalności gospodarczej, jeśli nasza baza noclegowa nie przekracza pięciu pokojów i jeśli nie wprowadzamy dodatkowych usług, choćby gastronomii.

Kolejne kroki

Kolejne, a może nawet równolegle, kroki to promocja i to należy rozpocząć zanim gospodarstwo zostanie oficjalnie otwarte. W czasach obecnych niezbędnym okazuje się własny portal internetowy z logo i nazwą. Pomocną w promocji jest przynależność do któregoś z ogólnopolskich stowarzyszeń turystyki wiejskiej i tu można polecić przede wszystkim Polską Federację Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”.

Nie powinniśmy lekceważyć stowarzyszeń regionalnych. Dobrze kiedy przy okazji dokładnie przeanalizujemy kalendarz imprez lokalnych regionalnych umożliwiających prezentację naszego gospodarstwa.

Fot.: Agnieszka Bil

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *